Korzystanie z niniejszej witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies. Zmiany warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do plików cookies można dokonać w każdym czasie. Więcej informacji na temat plików cookies znajduje się w serwisie wszystkoociasteczkach.pl
22.07 2013

rysować jak disney

Od obejrzenia najwcześniejszych filmów Disney’a nie mogłam wyjść z podziwu jak bardzo naturalnie poruszały się wszystkie rysowane postacie. W dniu dzisiejszym, przy obecnym postępie technicznym efekt taki jest już czymś powszechnym ale osiągnięcie go w latach 50 musiało robić ogromne wrażenie.

Udało się to dzięki zastosowaniu rotoskopu – maszyny która umożliwiała zamianę filmu aktorskiego na film animowany poprzez ręczne, klatka po klatce, odrysowanie występujących na nim form. W animacji rotoskopowej maszyna po prostu wyświetlała klatki filmu na papier gdzie były one kopiowane przez rysownika.

Z techniki takiej korzystał i sam wielki Disney gromadzący w studiach filmowych aktorów odgrywających poszczególne sceny tworzonych animacji. Poniżej seria zdjęć z tamtego okresu i film pokazujący jak dzięki prawdziwym aktorom poruszały się najsławniejsze rysunkowe postacie minionych lat.

Disney-Rotoscoping

Disney-Rotoscoping-1

Disney-Rotoscoping-4

Disney-Rotoscoping-3

disney-live-action-reference-4

Disney-Rotoscoping-5

Disney-Rotoscoping-7

disney-live-action-reference-3

 

Disney-Rotoscoping-6

Disney-Rotoscoping-8

 

 

Zostaw po sobie ślad

Yamahoshi

22 Lipiec 2013, 14:17
yamahoshivision.blogspot.com

Nie miałam pojęcia, że w taki sposób powstawały bajki. Rzeczywiście niesamowite ile pracy musieli w to włożyć rysownicy…

limo

24 Lipiec 2013, 10:25

A jak kręcili „Zakochanego kundla”? ;P

pinkkarton

26 Lipiec 2013, 14:10

Zarówno „zakochany kundel” jak i „bambi” tworzone były na zasadzie wielomiesięcznej obserwacji zwierząt w czasie której tworzono szkice wykorzystane później w samym filmie.